
Dzisiaj byłem znów na jednym z końców świata, przy dźwiękach Towards to the Light z najnowszej płyty Pata Methenyego. Bardzo inspirujące miejsca.. Droga z Krempnej do Ożennej właściwie nieprzejezdna, ale spotkałem auta na rejestracjach niemałopolskich i niepodkarpackich, a więc i innych tu ciągnie..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz